W tym przykładzie wszędzie, gdzie to możliwe i niekłopotliwe, zastosowano szklenie stałe. Więcej o projekcie tutaj.

Dla osób niezainteresowanych pasywnością budynków — wpis całkiem dziwaczny. Takie życzenia jednak, całkiem słusznie, pojawiają się wśród klientów. Już wyjaśniam, dlaczego.

Okna stałe a budownictwo energooszczędne

U podstaw budownictwa energooszczędnego leży prawidłowe kształtowanie otworów okiennych: duże przeszklenia tam, gdzie słońce wpadać może przez najdłuższą część dnia (południe), a najmniejsze lub wcale w kierunku północnym. Kolejna wytyczna to parametry przeszklenia — z reguły pakiety 3-szybowe. Ale uwaga: znaczące znaczenie na izolacyjność całego okna ma jego rama. Małe otwierane okienko wykonane w tej samej technologii będzie miało gorsze parametry niż duże przeszklenie stałe. Dla domu pasywnego — tylko i wyłącznie okna nieotwierane.

Praktyczne zalety okien stałych

  • Przy tym samym rozmiarze więcej światła wpada do wnętrza — rama jest węższa, widok szerszy.
  • Jest o wiele tańsze niż okno rozwierne w tej samej technologii.
  • Okna myje się rzadko i można to zrobić z zewnątrz — sprawdzone nawet przy 3 kondygnacjach.
  • Na piętrze zbędne stają się drogie szklane balustrady przy oknach balkonowych.
  • Przy wentylacji mechanicznej w domu praktycznie brak owadów.

Kiedy jednak warto mieć otwierane okna?

Nowoczesny dom jest wyposażony w wentylację mechaniczną — świeże powietrze dociera do każdego pokoju systemem nawiewów w sufitach i ścianach. Okien teoretycznie nie trzeba otwierać. Ale rozważmy kilka scenariuszy:

Awaria prądu. Rekuperator potrzebuje prądu. Jeśli awaria się przedłuża, mamy w domu kilkaset m³ zgromadzonego powietrza i możemy otworzyć drzwi — ale nie zawsze w nocy, a w razie pożaru lub nagłej konieczności tradycyjne okno okazuje się niezastąpione.

Upały latem. Prędkość wymiany powietrza w rekuperatorze zakłada maksymalnie ok. 1 wymianę kubatury domu na godzinę. Przy kilkunastu dniach wysokich temperatur dom się wygrzeje i wentylacja nie zdąży go ochłodzić. Tradycyjne pootwieranie wszystkiego co się da o 4–5 rano na 2 godziny działa o wiele skuteczniej.

Intensywne gotowanie. Gdy coś się totalnie spali w kuchni, otwarcie okien na oścież daje zdecydowanie szybsze rezultaty niż wentylacja mechaniczna.

Temat grzania i chłodzenia domu trzeba dobrze przemyśleć — najlepiej z architektem i doświadczonym projektantem systemów, już na etapie projektu.