Poliwęglan komorowy znalazł szerokie zastosowanie w różnego typu zadaszeniach i wiatach. Ja chętnie wykorzystuję go także w projektach wnętrz — często może stanowić ciekawą wizualnie i niedrogą alternatywę dla tradycyjnych luksferów, szkła satynowego, czy nawet pełnej ścianki g-k. A co najważniejsze, prawie zawsze można coś z niego wykonać metodą gospodarczą. Jest lekki i łatwy w obróbce.
Garderoba z mlecznego poliwęglanu
W powyższym przykładzie z mlecznego poliwęglanu wykonany został fragment ściany działowej garderoby. Rozwiązanie ma kilka istotnych zalet:
- Wnętrze pomieszczenia jest ładnie doświetlone.
- Zachowane zostaje wrażenie intymności — nie widać przebierającej się w środku osoby, jak np. miałoby to miejsce w przypadku satynowanego szkła.
- Jest tanie i efektowne.
Mała kuchnia — duże możliwości
Poniżej mamy realizację malutkiej kuchni, w której uprzednio panował istny chaos rur wszelakich oraz pokaźny asortyment kształtów i detali.
Wymieniliśmy całą zabudowę kuchenną łącznie ze sprzętem AGD. Aby nie przytłaczać niewielkiego wnętrza i możliwie ładnie wkomponować piec gazowy w górną linię szafek, wybraliśmy białe połyskujące fronty pozostające w kontraście do grafitowej tonacji blatu i szafek dolnych.
Całość komplementuje blacha ze stali szczotkowanej, która chroni ścianę nad blatem przed wodą i tłuszczem, a także pięknie rozjaśnia pomieszczenie dając ciekawe refleksy. Przemalowanie biegnącej do kuchenki rury gazowej na zbliżony do blachy kolor podkreśliło surowość i sterylność wykończenia. Taki mały detal, a robi różnicę.
I wreszcie poliwęglan. Nagromadzenie rur przy suficie nie pozwoliło na zamontowanie szafek kuchennych o pełnej wysokości pomieszczenia — mleczny poliwęglan komorowy sprawdził się tu znakomicie. Bez problemu docięty na wymiar, pozwolił z gracją zasłonić to, co nieestetyczne, i w dłuższej perspektywie zapobiega gromadzeniu się na szafkach kurzu. Umiejętne zestawienie kształtów i materiałów sprawiło, że można odczuć wrażenie porządku i świeżości — nawet gdy dzieje się w niej spore gotowanie.