Kuchnia jednoosobowa, czyli pomieszczenie, w którym pracują 1–2 osoby — nie catering dla 40 gości. Wszystko w zasięgu ręki, pod kontrolą. A im mniej się nachodzimy przygotowując dania, tym mniej nabrudzimy i szybciej odpoczniemy.

Dlaczego ta kuchnia jest wygodna?

Jest to kuchnia półotwarta — pozwala na swobodną rozmowę z gośćmi w salonie, dzieci i telewizor zawsze pod kontrolą, a jednocześnie cały bałagan okołoposiłkowy jest zgrabnie ukryty przed okiem gości. Z kuchni kontrolujesz wjazd na posesję, ogród, salon i schody. Zachowany jest trójkąt roboczy oraz różne wysokości blatów — spacery ograniczono do minimum.

Wielofunkcyjny stół jako centrum kuchni

Stół oddzielający kuchnię od salonu jest sercem całej koncepcji. Służy jako:

  • Blat roboczy do ugniatania ciasta i krojenia na siedząco
  • Miejsce do szybkiego śniadania
  • Stół szwedzki podczas przyjęcia
  • Wygodna odkładka — np. zakupy, które zaraz trafią do lodówki stojącej o krok dalej

Zlew, zmywarka i ociekacz schowane są za stołem i ścianą. To zawsze strefa brudna, tu dzieje się najwięcej — i nie ma sensu tego eksponować na salon.

Efektywność na każdym kroku

Wyjmujesz naczynia ze zmywarki i od razu chowasz je do szuflad i szafek — bez zrobienia ani kroku. Taborety łatwo ukryć lub wysunąć w zależności od potrzeb. Dobrze zaaranżowana przestrzeń, kompaktowa a swobodna, ułatwia utrzymanie czystości i nie przesłania satysfakcji z gotowania.